Arvelinger

Imię i nazwisko
Arvelinger
Lokalizacja
Łódź, Polska
WWW
http://www.arvelinger.cba.pl

jestem indywidualistą jakich mało...

  • Środa, 30 maja 2012

    • 22:31

      i cala chec do pracy na dzis chuj strzelil...

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 11:25

      tajpan w tle, glowa sie lekko kiwa w rytm... relaksik :)

  • Piątek, 4 maja 2012

    • 18:31

      file dosen't exist

    • 15:42

      "jam jest nic i wiele..."

  • Poniedziałek, 30 kwietnia 2012

    • 14:31

      skala markwaldera mówi 0. Dziękuję :)

  • Piątek, 27 kwietnia 2012

  • Czwartek, 19 kwietnia 2012

    • 21:19

      "przemoc rozwiązuje wszystkie problemy"

  • Poniedziałek, 16 kwietnia 2012

    • 17:53

      xD

    • 17:53

    • 11:45

      w domu... problemy z oddechem stanely na przeszkodzie... tak niewiele do szczęśćia mi trzeba... że aż trudno po to sięgnąć... strach jest większy...

  • Czwartek, 22 marca 2012

    • 12:38

      zawsze to jakas droga...

  • Poniedziałek, 19 marca 2012

    • 18:05

      poszedl w pizdu - świat daleki... z kartką i ołówkiem w dłoni wierszę pisać będzie bo nic już go nie goni...

  • Piątek, 16 marca 2012

    • 15:15

      zwyczajnie idzie kurwicy dostać z tym internetem...

  • Poniedziałek, 12 marca 2012

    • 10:56

      i nawet internet umarl...

    • 00:59

      w koncu nie da sie zabic czegos co nie ma zycia prawda?

  • Sobota, 10 marca 2012

    • 22:34

      psychicznie kopnalem w kalendarz, dziekuje za uwage...

  • Czwartek, 23 lutego 2012

    • 11:12

      czyzby jednak warszawa xD ?

  • Piątek, 17 lutego 2012

    • 01:09

      tylko jak tu spac gdy oczy zamykac sie nie chca a mozg przestac myslec?

    • 01:09

      grafike najlepiej robi sie noca gdy nikt nie patrzy i wszyscy spia. Gorzej gdy co chwile ktos Cie szturcha i przypomina o czyms takim jak sen...

  • Poniedziałek, 13 lutego 2012

    • 21:19

      jak mi dadza poprowadzić czołg to macie przejebane ;]

  • Sobota, 11 lutego 2012

    • 23:24

      w szoku jestem ze udalo mi sie zrobic tak trudny research w ciagu doby...

    • 12:13

      research skonczylismy o 5:30, wstałem przed chwilą, jeszcze za bardzo nie kontaktuje

  • Piątek, 10 lutego 2012

    • 12:50

      ja to chyba nawet szans nie mam zeby zrozumiec kobiety

  • Wtorek, 7 lutego 2012

    • 20:28

      mina babci jak zaczalem zapieprzac po grecku bezcenna xD

    • 20:07

      i chuj

    • 16:10

      jestem aspoleczny xD

    • 00:40

      przesiada sie na #wtw ma dosc zasobozernych komunikatorow

  • Piątek, 3 lutego 2012

    • 10:19

      moglby mi ktos wylaczyc ten helikopter w glowie? dziekuje!

  • Środa, 1 lutego 2012

    • 00:54

      lezy i wesolo podskakuje przez skurcze miesni... zeby bylo weselej to do tego sie dusi...

  • Poniedziałek, 30 stycznia 2012

    • 03:54

      Czwarta nad ranem... moze sen przyjdzie... moze mnie odwiedzisz

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 04:12

      Smutny to dzien dla kilku osob w Grecji... Lza plynie po policzku

  • Poniedziałek, 23 stycznia 2012

    • 19:41

      wciaz wsrod zywych...

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

    • 21:39

      Super po prostu...

  • Sobota, 21 stycznia 2012

    • 12:51

      My girl, my girl, don't lie to me... tell me where did you sleep last night...

  • Wtorek, 17 stycznia 2012

    • 06:51

      -5 stopni... woda zamarzla w rurach, klimy nie wyrabiaja. Katastrofa w Grecji...

  • Poniedziałek, 9 stycznia 2012

    • 20:11

      zaraz mnie cos trafi...

  • Niedziela, 8 stycznia 2012

    • 13:49

      ja pierdole oni tu w schroniska wi fi maja

  • Sobota, 7 stycznia 2012

    • 21:29

      Jutro... pelne ekstremum... Olimp w samotnej medytacji

  • Wtorek, 27 grudnia 2011

  • Czwartek, 22 grudnia 2011

    • 19:16

      uslyszal "powroty" i "jaka jestes" peklo cos w srodku, siedzi i wyje...

  • Wtorek, 20 grudnia 2011

  • Niedziela, 18 grudnia 2011

    • 08:23

      Bycie milym i sympatycznym jest przereklamowane i nie przynosi zadnych korzysci...

  • Środa, 7 grudnia 2011

    • 12:07

      12 stopni, slonce swieci, deszcz pada a w greckim radiu koledy... poczuj magie tych swiat... ta jasne...

  • Piątek, 2 grudnia 2011

    • 06:40

      Wies pierdolona -.- godzina 7 a tu wszystko pozamykane jeszcze

  • Poniedziałek, 28 listopada 2011

    • 07:08

      Olimp, Olimpem ale tesknie za Tatrami...

  • Piątek, 25 listopada 2011

    • 20:56

      Noce sa zawsze dlugie...

  • Sobota, 19 listopada 2011

  • Poniedziałek, 14 listopada 2011

    • 12:52

      O kurwa... jestem w piekle... Brak Wifi... nawet w kawiarni...

    • 11:48

      Z 12 pokoi zrobilo sie 16 w stanie krytycznym... walcze dzielnie z klima... Wlasciciele mowia po nimiecku... Predzej sie greckiego naucze...

  • Piątek, 11 listopada 2011

    • 23:30

      jezeli wezme sie kiedys za pisanie wlasnej ksiazki, to zakoncze ja jednym zdaniem, tym samym ktorym zakoncze dzisiejszy dzien: I CHUJ!

  • Środa, 9 listopada 2011

    • 11:20

      to moze ja sobie radio wlacze...